Menu

TOJAgodowa Kuchnia

Tak gotuję dla moich gości na

TORT MAKOWY

jagodowapolana

W święta Bożego Narodzenia obowiązkowo spożywamy coś z makiem, jest on zapowiedzią dobrobytu w nadchodzącym Nowym Roku. Jedni lubią kutię, inni makowce, a ja przygotowałam przepis dla miłośników tortów. Poza tym, że jest na bogato, a do tego bezglutenowy, bezmleczny i naprawdę prosty w wykonaniu, to doskonale smakuje, bardzo wytwórnie i jak najbardziej świątecznie. W karnawale także uświetni niejedną imprezę.


Tort makowyTort makowy

  • 300g maku
  • 220g cukru lub ksylitolu
  • 7 jaj
  • 3 łyżki mielonego siemienia
  • 2 łyżki zmiksowanych płatków jaglanych lub
  • mąki jaglanej
  • 1/2 łyżeczki bezglutenowego proszku do
  • pieczenia
  • 1/2 łyżeczki pasty waniliowej lub ew. esencja zapachowa
  • 6 szt miękkich fig (możemy namoczyć na noc w koniaku)
  • garść drobno potłuczonych migdałów
  • słoiczek konfitury pomarańczowej
  • 1/2 cytryny do nasączenia blatów

Krem

  • 2 puszki schłodzonego tłustego gęstego mleka kokosowego 
  • 2 czubate łyżki cukru pudru 
  • sok z połówki cytryny
  • 2 śmietanfixy ( bezglutenowe)


PRZYGOTOWANIE:

  1. Mak mielimy w młynku do kawy, niezbyt długo, jest oleisty, więc należy to zrobić z wyczuciem. W sprzedaży bywa także gotowy już zmielony. Zalewamy go wrzątkiem, tylko tyle, aby cały został przykryty. Odstawiamy do całkowitego ostygnięcia, powinien spęcznieć i to wystarczy, nie musimy gotować, ale warunkiem jest zmielenie. Jeśli pozostanie nadmiar wody, należy go starannie odlać. Do maku dodajemy drobno pokrojone figi i potłuczone migdały, mieszamy. Mak możemy również najpierw gotować przez ok kwadrans, a następnie zemleć dwukrotnie w maszynce na drobnych oczkach. Moim zdaniem jest to bardziej czasochłonna wersja. tort makowy bezglutenowy Tort makowy
  2. Nagrzewamy piekarnik do 175 st (góra dół).
  3. Przygotowujemy 23cm tortownicę - wykładamy papierem, lekko smarujemy boki olejem kokosowym lub innym.
  4. W dużej misce ubijamy do białości żółtka z cukrem.
  5. Dodajemy przestudzony mak z bakaliami oraz zmielone siemię, płatki (także używam młynka do kawy), proszek do pieczenia i aromat. Mieszamy mikserem do połączenia składników.
  6. W drugiej misce ubijamy na sztywno białka ze szczyptą soli, po czym delikatnie łączymy je z makową masą przy użyciu silikonowej szpatułki.
  7. Wylewamy na blaszkę i pieczemy ok 45min lub do suchego patyczka. Studzimy tort przy uchylonych drzwiczkach piekarnika.
  8. Do szklanki przegotowanej zimnej wody wciskamy pół cytryny.
  9. Wystudzony tort kroimy na 3 blaty. Każdy z nich nasączamy kwaskową wodą i smarujemy, najpierw konfiturą pomarańczową, a następnie kremem kokosowym. Wierzchu nie smarujemy konfiturą, jedynie kremem.
  10. Tort schładzamy kilka godzin lub całą noc.

Krem

Dobrze schłodzone (minimum doba), mleko kokosowe (tylko gęsta część), ubijamy z cukrem i śmietanfixem na najwyższych obrotach. Dodajemy sok z cytryny. Trzymamy w chłodzie.

 

© TOJAgodowa Kuchnia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci