Menu

TOJAgodowa Kuchnia

Tak gotuję dla moich gości na

UDKA KURCZAKA W POMARAŃCZOWO-IMBIROWEJ GLAZURZE

jagodowapolana

Kurczak w pomarańczowo-imbirowej glazurzePo świętach pozostała mi jedna pomarańcza, reszta poszła do konfitury na mazurka. Nikt nie miał na nią ochoty. Przykro było patrzeć jak samotnie leży wśród sterty jabłek. I wtedy przyszła mi do głowy ta myśl : ożenię ją z kurczakiem. Wyszło naprawdę przyjemne danie. Nikt nie oparł się tej aromatycznej skórce, a sos wylizano do ostatniej kropli.

SKŁADNIKI:

  • 4 udka kurczęce (mogą być same podudzia)
  • 1 duża soczysta pomarańcza
  • 2 czubate łyżki miodu
  • 1 czubata łyżeczka startego imbiru
  • 4 duże ząbki czosnku
  • sól

PRZYGOTOWANIE:

  1. Udka myjemy i osuszamy. Solimy. Odkładamy.
  2. Do rondla wyciskamy sok z pomarańczy.
  3. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek oraz starty imbir. Podgrzewamy.
  4. Dodajemy miód. Redukujemy sos aż powstanie dość gęsta glazura.
  5. Smarujemy nią kurczaka i wkładamy na min. 2 h do lodówki.
  6. Pieczemy w 160 st pod przykryciem ( termoobieg plus opiekanie albo góra/dół)
  7. Podajemy z maślanym puree lub ryżem i wiosenną sałatą.

 

 

© TOJAgodowa Kuchnia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci