Menu

Jagodowa Polana

Smakuję życie, więc gotowanie przychodzi mi z łatwością. Lubię karmić i to robię. Znajdziesz mnie na szczycie gorczańskiego wzgórza, gdzie otoczona lasem pichcę dla moich agroturystycznych gości. Mój najlepszy przepis, to przepis na życie : rób co kochasz, a docenisz każdą chwilę. Zapraszam!

BEZGLUTENOWE ŚWIĄTECZNE KORZENNE CIASTECZKA

jagodowapolana

   U Was też takie wariactwo przedświąteczne??:-P Naprawdę nie wiem, co się dzieje w tym roku! Co prawda spędzam miło czas, ale naprawdę gonię  w piętkę, a co gorsza popadam w nałóg alkoholowy ;-P Dobrze, że Święta już blisko, bo w ilości śledzikow przedświątecznych wyrobiłam normę dziesięcioletnią XD ( celowo wykorzystuję najpopularniejsze słowo tego roku: XD! Pomyślelibyście??!) A wracając do przepisów... Nie oszukujmy się, nie miałam ostatnio zbyt wiele czasu na szczególną kreatywność. Ale na szczęście pojawiła się inspiracja i okienko czasowe.  Jakieś  trzy tygodnie temu, przypadkiem pobłądziłam w Rossmanie i natknęłam się na dział z żywnością, gdzie rzuciła mi się w oczy  melasa z karobu. Używam karobu od jakiegoś czasu, ale melasy dotąd nie spotkałam. Od tamtej pory wciąż chodził mi po głowie jej fajny smak.  Szukałam zastosowania dla tego cuda i wczoraj, eureka! Mając dwie godziny luźnego czasu, wykorzystałam ją w takim oto bezglutenowym pomyśle. Bo lubię bezglutenowe pomysły. Choć nie popadam w przesadę, poza pszenicą, od czasu do czasu jadam różne zboża. Ale wiem, że wiele osób korzysta z dobrodziejstw tej diety, także w Święta. Dla nich właśnie jest ten przepis oraz dla wszystkich, którzy pragną odmiany. Ale nie myślcie sobie, że ciasteczka są niesmaczne, skoro jakieś takie wymyślne, bez jaj i w ogóle. Są naprawdę pysze. Dzięki zawartości skrobi ziemniaczanej, przyjemnie sypkie i chrupiące przy każdym kęsie, lekko piaskowe. Przyprawy nadają im aromatu i świątecznego smaku. Do tego oczywiście przepis jest banalny (czyli mój ulubiony),  i z pewnością poradzi sobie z nim każdy, nawet początkujący cukiernik:-D. Jeśli nie macie melasy, dodajcie więcej miodu, tak żeby masa ładnie się zlepiła, a karob zastąpcie łyżką dobrego kakao. Nie może nie wyjść! A potem już tylko kilkuminutowe pieczenie, skromna dekoracja i można zajadać do woli;-))

 2C2D55C9137844578161F56F5042C2C3

SKŁADNIKI:

* 130 g mąki ryżowej
* 130 g bezglutenowej mąki owsianej lub gryczanej
* 140 g mąki ziemniaczanej
* 2 łyżki przyprawy do piernika
* 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
* 1 łyżeczka sody oczyszczonej
* 1/2 szklanki miodu, lub ciut więcej (w wersji wegańskiej miodu sztucznego lub syropu np. klonowego, ale ja tak nie robię)
*ok 3 łyżki melasy z karobu lub innej, takiej która nie jest kwaśna
* 165 g oleju kokosowego lub masła (użyłam olej kokosowy i masło klarowane, pół na pół)
 

PRZYGOTOWANIE:

1.Nagrzej piekarnik do 175st

2. Miód z tłuszczem podgrzej delikatnie w garnuszku Lekko ostudź.

3. Pozostałe składniki wsyp do miski i wymieszaj.


4. Do suchych składników wlej zawartość garnka i dokładnie wymieszaj masę. Powinna być miękka i klejąca do rąk. Nie dosypuj mąki.


5. Z ciasta urywaj niewielkie kawałki i formuj kulki, następnie spłaszcz na grubość ok. 1 cm.

6. Ułuż  na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.


7. Piecz ok 5-8 minut. Kontroluj czas. 

 

© Jagodowa Polana
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci